Nie narkotykom Ośrodek RETO

Pierwszy dom ośrodka Reto powstał 23 lata temu. Od tej pory wiele filii ośrodka Reto zostało otwartych w samej Hiszpanii (w pięciu regionach), a do dzisiaj w 23 krajach świata, i w tym w Polsce.

W 2000 roku grupa Hiszpanów przyjechała do Polski. Byli oni niegdyś narkomanami, ale przeszli rehabilitację w ośrodku Reto i przybyli z zamiarem otwarcia bezpłatnego ośrodka rehabilitacji dla narkomanów. W tamtych czasach w Polsce był już poważny problem z narkomanią i alkoholizmem; jak i z resztą dzisiaj. Dlatego decyzja przyjazdu do Polski okazała się właściwą.

Miejscem pierwszego ośrodka był Przeworsk, a w 2002 roku ośrodek i cała siedziba została przeniesiona do Bojszów. Administracja gminy w Bojszowach od samego początku podpierała nas, jak i popierała idee oraz program, który przedstawiamy. Ten okres nie był jednak lekki, były trudności z poznawaniem języka, praw administracyjnych związanych ze sposobem działania organu fundacji w Polsce. Także i dom, w którym kiedyś była pieczarkarnia, musieliśmy przeadaptować na potrzeby ośrodka. Potrzebne było uporządkować wszystko, abyśmy mogli przyjmować pierwszych nowych chłopaków. W tym czasie ci, którzy mieszkali w tym domu, zajmowali się na bieżąco remontem całego obiektu i krok po kroku tworzyli takie warunki, które pragnęliśmy, aby mieli przyjeżdżający do ośrodka. Taki był początek ośrodka Reto w Polsce.

Na początku 2003 roku przebywało już ponad 30 osób i praktycznie codziennie przyjeżdżali nowi. W tym czasie otworzyliśmy na terenie ośrodka warsztaty stolarskie, mechaniczne i stworzyliśmy wiele innych zajęć. Są one częścią programu rehabilitacji, a w przyszłości bardzo przydają się w części resocjalizacyjnej każdego uczestnika programu. Ośrodek rozwijał się i chłopcy, którzy przyjechali na początku, zaczęli pomagać innym przyjeżdżającym dostrzec przyczynę problemu jaki doprowadził ich do brania narkotyków i picia alkoholu. Uczyli ich żyć inaczej, z nowymi celami i wartościami. Nowoprzybyli mogli zauważyć zmianę jaka nastąpiła w osobach im pomagających. Działo się tak dlatego, że relacje międzyludzkie jakie były i są w ośrodku, różnią się od tych jakie spotykamy na ulicy.To był rezultat zmiany sposobu życia, o którym nie tylko mówili, ale także pokazali swoim przykładem. Na dzień dzisiejszy możemy powiedzieć, że każdy dzień, który przeżyliśmy nauczył nas czegoś innego.Wszelkie trudności, które są za nami, zwyciężyliśmy tylko dzięki samemu Bogu i wierze w to, że On nam zawsze, we wszystkim pomoże.

Chcemy dodać, że jesteśmy wdzięczni wszystkim tym, którzy na nasze prośby, chętnie podjęli współpracę, darując nam art. spożywcze, materiały budowlane, odzież i obuwie. Tym aktem stali się uczestnikami walki z koszmarem jakim jest uzależnienie. Dzisiaj mamy przepiękny dom, doskonałe warunki i doświadczenie, które pozwala nam powiedzieć, że możemy pomóc człowiekowi. Cieszy nas, że rodzina ośrodka Reto rośnie, i że z każdym dniem, jest więcej uśmiechniętych twarzy radujących się z życia. Dom w Bojszowach jest przystosowany do przyjęcia 50 osób i chętnie przyjmiemy każdego, który wyrazi pragnienie do pozostawienia swojego sposobu życia. Na dzień dzisiejszy w Reto Polska jesteśmy około 40 osób i przez lata, które są za nami, przeszło przez ośrodek ponad 700 osób.

Chociaż było dużo problemów, które nas spotykały w przeszłości, ośrodek szedł do przodu, urodzili się i urośli nowi ludzie z pragnieniem otworzenia nowych filii w innych miastach Polski. Mocno wierzymy, że z czasem problem uzależnienia narkotykowego i alkoholowego w Polsce będzie rozwiązany.

RETO w obiektywie